Celem awans do II ligi - rozmowa z Wojciechem Szumilasem
O początkach przygody z piłką, przejściu do BKS Stal i celach na najbliższe kilka miesięcy rozmawialiśmy z nowym piłkarzem bialskiej Stali - Wojciechem Szumilasem.
Jak zaczęła się twoja przygoda z piłką?
Wojciech Szumilas: Od 3. roku życia rodzice podsuwali mi piłkę. Odkąd pamiętam grałem na boisku z kolegami starszymi o 4-5 lat. W III klasie szkoły podstawowej tata zaprowadził mnie na trening do znajomego trenera. Tak zacząłem treningi w MKS Lędziny, gdzie później rozpocząłem grę w żakach. Zawsze jednak grałem ze starszymi.
Później przyszedł czas gry w Akademii Piłki Nożnej w Tychach.
Tak. Już wcześniej pytał o mnie jeden z trenerów z Tychów. Nie chciałem się przenosić, ale po jakimś czasie uznałem, że nadszedł czas. W Akademii Piłki Nożnej GKS Tychy znalazłem się w III klasie gimnazjum. W MKS grałem jako napastnik, a w APN GKS Tychy w śląskiej lidze zaczynałem od gry na skrzydle, a później przeniesiono mnie na środek pola, gdzie gram do dzisiaj. Po okresie gry w APN GKS Tychy grałem w rezerwach tyskiego GKS i trenowałem z pierwszym zespołem. Ostatnie pół roku spędziłem na wypoźyczeniu w Górniku Wesoła.
Teraz przez najbliższe pół roku będziesz wypożyczony do BKS Stal. Jak ci się tutaj podoba?
Muszę przyznać, że jak na III ligę w klubie widać bardzo profesjonalne podejście. Treningi również są profesjonalne i to bardzo mi się podoba. Jeśli chodzi o kolegów z drużyny, to z każdym dniem czuję się tutaj lepiej. Dużo dał mi oczywiście obóz, bo mogłem lepiej wszystkich poznać. Wcześniej znałem tylko Adama Paletę, z którym chodziłem do jednej klasy w Akademii. Podczas obozu byłem w pokoju również z Mariuszem Sobalą, więc i jego poznałem lepiej.
Jakie są twoje cele w tym sezonie zarówno jeśli chodzi o swoją grę jak i o wynik drużyny?
Awans do II ligi! To przede wszystkim. Jeśli chodzi o mnie to chciałbym grać jak najwięcej, zaliczać jak najwięcej asyst i strzelać jak najwięcej goli. Wiem, że rywalizacja będzie ciężka, ale jestem na to przygotowany.
Co lubisz robić w wolnym czasie?
Grać w FIFĘ na PlayStation3 (uśmiech). W tym roku czeka mnie też matura, więc będę musiał się trochę pouczyć. Mam nadzieję, że uda mi się załatwić indywidualny tok nauczania, żebym mógł łączyć grę w BKS i naukę.
Dziękujęza rozmowę.
Dziękuję.
Foto: Bartłomiej Budny







